Problemy Zuzki

Wszyscy byliśmy bardzo szczęśliwi gdy urodziła się nam córeczka. Daliśmy jej na imię Zuzanna. Dziadkowie, mieszkający w Redzie szaleli też z radości. Chcieli abyśmy jak najczęściej do nich z wnuczką przyjeżdżali. Mieli własny domek z ogródkiem i już nie mogli się doczekać, kiedy będzie po nim biegać. Córką opiekowałam się głównie ja, bo mąż ze względu na swoją prace często wyjeżdżał w kilkudniowe delegacje. Wtedy brałam Zuzkę i jej rzeczy i przenosiłam się do Redy, aby nie czuć się samotną. Czas szybko biegł, córeczka zaczęła w wieku dziesięciu miesięcy zabierać się do chodzenia i jak to określiła babcia „przechodziła roczek”. Jednak mnie jako mamę niepokoił jej sposób chodzenia. Trochę tak dziwnie moim zdaniem stawiała swoje małe stópki. Dobrze, że niedługo miałam wizytę kontrolną, na której nie omieszkałam powiedzieć o swoich obawach. Pediatra, jak się okazało miała jednocześnie specjalizację ortopedii i stwierdziła, że na razie spróbujemy wadę jej stóp skorygować odpowiednimi wkładkami. Byłam zdziwiona, że dla tak małych dzieci istnieją wkładki ortopedyczne, które są w stanie pomóc. Prosiłam o polecenie dobrego sklepu z wkładkami. Ucieszyłam się, że pani doktor poleciła mi gabinet wkładki ortopedyczne reda, bo będę mogła tam pójść w trakcie najbliższego pobytu u dziadków.

Dodaj komentarz

Post Navigation