Nie warto się bać na zapas

Mama do Gdyni na rektoskopię jechała zestresowana, mimo, że Irena przez telefon ja uspokajała. W sobotę Irena przygotowała mamę do rektoskopii przez podanie odpowiedniej diety, a w niedzielę rano pojechałyśmy na badanie. Gabinet rektoskopia Gdynia położony był w centrum Gdyni, w odrestaurowanej kamienicy na parterze. Przed badaniem znajoma porozmawiała przy herbatce z moja mamą, co ją w pewien sposób uspokoiło. Przedstawiła również w jaki sposób będzie przebiegać rektoskopia. Samo badanie, jak mama określiła, bolało ją tyle co wizyta u dentysty. W trakcie rektoskopii pani doktor niczego niepokojącego nie zauważyła; pobrała również materiał do badań. Wyniki zostaną mamie przysłane za kilka dni. Mama była zadowolona z siebie, że zgodziła się pojechać na badanie do Gdyni. Po tygodniu faksem dotarły do nas wyniki rektoskopii. Okazało się, że wszystko jest w porządku. Ja od początku podejrzewałam, że te mamy bóle podbrzusza są na tle nerwowym. Tak samo na podstawie wyników badań zawyrokował lekarz. Dodatkowym plusem rektoskopii w Gdyni było to, że mama zaczęła ze mną odwiedzać Gdynię i spacerować wzdłuż brzegu morza. Po kilku wypadach bóle przestały się pojawiać. Pewnego razu mama stwierdziła, że Gdynia ma na nią dobroczynny wpływ i zrozumiała moją chęć częstych wyjazdów do Gdyni. A wszystkim swoim znajomym reklamowała ten właśnie produkt – rektoskopia Gdynia.

Dodaj komentarz

Post Navigation