Category Archives: Proktolog

Kim jest proktolog i czym są gumki barona

gumki baronaZawsze się zastanawiałem czym są gumki barona, które nosi mój znajomy Michał. Nie nosił ich zawsze tylko po wizycie u lekarza, więc pomyślałem że  ma jakiś problem ze zdrowiem. Nic na to nie wskazywało ale takie przypuszczenia były.

Informacje ze strony JKmed…

Pewnego dnia w szkole Michał nie mógł usiąść, powiedział że tak go bolą plecy że nie może się zgiąć. Było to podejrzane bo jak spadł mu plecak to sięgnął po niego bez najmniejszego problem.  Postanowiłem zapytać go o co chodzi. Zrobił się czerwony i uciekł bez słowa. Próbowałem go zatrzymać. Udało mi się po 200 m. Powiedział tylko że mam spierd… . Jak odchodziłem usłyszałem że rozmawia z kimś o gumkach barona i  o wizycie u proktologa. Tym bardziej zainteresowałem się tematem. W internecie na stronie JKmed doczytałem się że gumki barona to sposób leczenia żylaków odbytniczych i hemoroidów. Potem wszystko się poskładało. Nie mógł usiąść przez hemoroidy, a gumki barona to jego lekarstwo na te dolegliwości.

Hemoroidy i gumki barona w tak młodym wieku?

Postanowiłem go przeprosić bo wiedziałem że to nic przyjemnego. No i jego zachowanie choć wulgarne było proktologuzasadnione wstydem. Spotkałem go przed szkołą. Palił nerwowo papierosa jak by to miał być jego ostani. Zapytałem co się stało i zanim powiedziałem przepraszam, krzyknął jeszcze raz że mam spierd… bo mnie zabije. Postawiłem się i powiedziałem że to nie ma sensu i że wiem na co choruje i że nie ma się czego wstydzić bo to nic takiego. To nie zmieniło jego stosunku do mnie.  Postanowiłem sobie odpuścić. Zastanawiała mnie jeszcze jedna rzecz dlaczego w tak młodym wieku potrzebował gumek barona. Na stronie JKmed pisało że dotyczy to głównie starszych ludzi.

jkmed

Genetyczne hemoroidy.

Jak się okazało to u Michała w rodzinie dolegliwość pokoleniowa. I tak jak Michał tak i jego brat, tata i dziadek mają gumki barona na hemoroidy.

Gumki barrona i Michały

gumki barronaKilka dni temu usłyszałem że mój kolega Michał nosi gumki barrona. Zastanawiałem się co to jest bo wszyscy się śmiali. Postanowiłem zapytać znajomego, który jest farmaceutą. Wytłumaczył mi że to gumki na hemoroidy, które mają wyciągać krew z obolałych miejsc. Odrazu pojawiło się kolejne pytanie. Skąd ma te hemoroidy.

Śledztwo wokół gumek barron.

Zrobiłem małe śledztwo co robi że ma aż taki problemy z tyłkiem. Przez pierwszy tydzień nic nie zauważyłem. Zachowywał się jak każdy w tym wieku. Nic szczególnego, może poza jednym szczegółem, codziennie widział się zhemoroidy drugim Michałem i nosił gumki barrona w odbycie. To pierwsze nawet nie było dziwne, byli kumplami. Śledztwo trwało już drugi tydzień i już chciałem się poddać, a tu nagle dowiedziałem się że drugi Michał też ma gumki barrona i chodzi jakoś dziwnie. Odrazu miałem trop. To co robią że muszą je nosić dzieje się u jednego z nich w domu.

W końcu progres?

Pewnej piątkowej nocy postanowiłem się zakraść pod dom w którym się spotkali. Nie było to łatwe bo na podwórku biegał olbrzymi wilczur. Zwabiłem go szynką z kanapki, która sobie zrobiłem do pracy i szybko przeskoczyłem na śmietnik, który był odrazu pod oknem, w którym się świeciło światło. To co zobaczyłem przeszło wszystkie moje wyobrażenia o powodzie noszenia gumek barrona.

Szokujące odkrycie.

gejeByli gejami i uprawiali seks. Tak często się spotykali że mieli hemoroidy po tym co robili. Rodzice jednego z Michałów pracowali zawsze na drugiej zmianie więc codziennie się mogli widywać. Skończyło się tak że oboje idąc do szkoły wyglądali jak kowboje, a na dodatek cierpieli na hemoroidy i musieli nosić gumki barrona. Dotarło do mnie że to się źle dla nich skończy bo w końcu w ogóle nie będą mogli usiąść. Postanowiłem im powiedzieć że wiem.

 

Ta rozmowa skończyła się kłótnią  i groźbami więc nic nie zdziałałem. Ale teraz po pewnym czasie oboje chorują. Gumki barrona nadal noszą i nic się nie zmieniło. A ja choć nie jestem homofobem to tej dwójki akurat unikam.

 

Zimowe szaleństwo

1Pan Grzegorz jest lekarzem specjalistą pracującym w firmie Proktolog Reda. W styczniu dostał on bardzo wyczekiwany i zasłużony urlop. Od około miesiąca zastanawiał się, dokąd wybrać się razem z żoną i dziećmi: dwunastoletnim synkiem Jakubem i dziesięciotelnią córką Aleksandrą. Do wybroru mieli bardzo wiele opcji, aby wykorzystać dwutygodniowy urlop. Początkowo planowali wyjazd na narty w polskie góry do Białki Tatrzańskiej. Byłaby to ich już trzecia wizyta w tym miejscu, więc, gdy dowiedzieli się o otworzeniu nowego wyciągu narciaskiego na mazurach o nazwie Kurza Góra, bez zastanowienia postanowili właśnie tam wybrać się na ten długo wyczekiwany urlop. Byli bardzo podekscytowani planowanym wyjazdem. Pan Grzegorz szczególnie, gdyż był już bardzo zmęczony pracą w firmie Proktolog Reda i wiedział, że ten wyjazd jest mu bardzo potrzebny, by zregenerować swoje siły do dalszego działania. Praca w Proktolog Reda była jego wymarzoną pracą, jak i również źródłem pieniędzy, dzięki którym razem z rodziną mogli żyć na bardzo wysokim poziomie. Byli już spakowani, na narciarski wyjazd i pojechali samochodem w stronę mazur. Przejazd do Kurzej Góry trwał około trzy godziny, nie było żadnych problemów, gdyż wybrali bardzo przyjemną trasę. Zatrzymali się w hotelu nad jeziorem. Ze swojego pokoju mieli niesamowity widok na zamarzćniętą wodę i pokryty śniegiem las. Co jakiś czas można było tam dostrzec skaczące sarenki i wiewiórki. Byli bardzo zadowoleni z wyjazdu, stok w Kurzej Górze był znacznie bardziej przyjemny od innych znanych ich stoków. Jakub i Aleksandra również dobrze się bawili, byli już prawie na zaawansowanym poziomie jeżeli chodzi o jazdę na nartach, dlatego nie potrzebowali już instruktora. Po dwóch tygodniach wrócili na Pomorze nieco zawiedzeni, że dwa tygodnie minęł jak z bicza strzelił. Bez wątpienia przydałby się jeszcze tydzień, bądź nawet dwa odpoczynku. Niestety na Pana Grzegorza czekała praca w firmie Proktolog Reda, a na dzieci szkoła. Także nie zostało im nic innego, niż czekać do następnych wakacji.